Nurkowie z całego świata przyjeżdżają, aby doświadczyć podwodnych emocji, które oferuje słynna kaldera Santorini, wraz z fantastycznym nurkowaniem na wrakach i imponującymi jaskiniami. Odkąd archipelag Cyklad zaczął zezwalać na rekreacyjne nurkowanie w ciągu ostatniej dekady, miejsca nurkowe są w nieskazitelnie czystym stanie 23 najlepsze miejsca do znalezienia darmowych zdjęć do Twojej witryny. Druga część listy to podsumowanie najlepszych darmowych witryn ze zdjęciami stockowymi, które wymagają subskrypcji lub rejestracji przez e-mail, aby otrzymywać piękne, stylizowane zdjęcia stockowe dostarczane bezpośrednio do skrzynki odbiorczej. . 5/5 (2) 9-16 maja 2014. Spontaniczny wyjazd na Kretę, chociaż miałam już nigdzie nie latać przed wyjazdem do Azji. 35 najlepszych zdjęć z tygodniowego pobytu na tej pięknej, greckiej wyspie, gdzie można nie tylko plażować i cieszyć się urokami smakowitych potraw kuchni greckiej, ale również pochodzić po górach, wyciszyć się w atmosferze skupienia w jednym z klasztorów, popatrzeć jak pięknie położone są małe, wysokogórskie miejscowości… Oto najlepsze zdjęcia z Krety, które przywiozłam z wyjazdu : też: Relacje z podróży po KreciePo Krecie podróżowaliśmy wynajętym samochodem. Pierwszego dnia przyjechaliśmy do Plakias późnym wieczorem, a na niebie świecił ogromny księżyc w pełni nad PlakiasPlaża w Preveli to jedna z najbliższych plaż, chociaż i tak daleko od hotelu. Mając auto, mogliśmy sobie pozwolić na bezproblemowy dojazd, więc odległość hotelu od plaży nie była dla nas aż tak ważna, kiedy rezerwowaliśmy w Preveli – zejście po kilkuset schodkachTurystka na plaży w PreveliNiedaleko plaży mieści się klasztor. Idealne miejsce do spokojnego, cichego w Preveli – w tle drzwi do cel mnichówDrzwi do celi mnichaGortyna to jedne z wielu ruin dawnych miast zachowanych na i pszczółkaPodobnie jak popularne Fajstos, z przepięknym widokiem na góry i gaje oliwne oraz turyści w jednokolorowym FajstosKrajobraz z FajstosKomos to przyjemna, rzadziej odwiedzana w KomosJazda samochodem po wąskich uliczkach urokliwych miasteczek to niewątpliwa atrakcja :).Jedna z miejscowości położonej w górach. To wąskie obok zielonego krzaczka to główna droga dla aut :).Wielbiciele zwiedzania zamków i ruin dawnych cywilizacji na Krecie będą wniebowzięci :).Ruiny zamku – FrangokastelloOleander – sporo ich na KreciePodobnie jak wielbiciele siedzenia na skałach i wpatrywania się w morze i horyzont. Niesamowity relaks!Czerwone trampki zwiedzają świat – KretaMalownicza i okropnie kręta droga wśród skałFragment roślinności porastającej zbocza gór i pagórków na KrecieNa Krecie nie brakuje pieszych tras pośród skał. Polecam zabrać buty trekkingowe, zwłaszcza gdy planujecie wybrać się na plażę Sweetwater lub do jednego z na plażę Sweetwater BeachPieszy szlak na plażę Sweetwater – przez skałyNad przepaścią 😉Nie mieliśmy czasu na wysokogórskie wyprawy, ale jeśli ktoś jest miłośnikiem, można je sobie zaplanować. Szczyty Gór Białych to ponad 2500 m n. p. Gór Białych, ponad 2500 m n. p. w trasie, na moście na Krecie 🙂Wąwozem Aradena, pokonując skaliste przejścia, przeszliśmy, kilkugodzinnym spacerem, do morza. Jedna z piękniejszych plaż na wyspie znajduje się na samym AradenaWąwóz Aradena – droga do plaży MarmaraPlaża Marmara Beach – najładniejsza na Krecie, chociaż malutka i ukryta przez skałyObwieszczenie :).Przyjemny do przespacerowania jest też Półwysep Balot. Dookoła rozległe przestrzenie, pogoda kapryśna i zmienna, a dodatkowo – silny na szlaku przez Półwysep BalotRodowity Kreteńczyk zamieszkujący Półwysep Balot 😉Plaża na Półwyspie Balot – wiatr urywa tu głowę kiedy stoi się na szczycie wzgórza!Na Chrisi Island można poleżeć i poleniuchować, ale, moim zdaniem, lepiej zrobić to na jednej z wielu kreteńskich Island – wyspa na południe od Krety, miejsce do relaksu i snurkowaniaNa przykład na Elafonisi, gdzie znajduje się… różowy piasek :).Relaks na Elafonisi przed odlotemSłynny różowy piasek na plaży ElafonisiOstatni spacer po ElafonisiZapomnijcie o burgerach, frytkach i kotletach. Kuchnia grecka to rarytasy, których koniecznie trzeba spróbować!SaganakiCheese pie czyli serowie pierożki z ciasta drożdżowego smażone na tłuszczu. Na deser, można polać z Elafonisi i KretąA może ktoś z Was był w innych, pięknych miejscach na Krecie? Piszcie, co warto tam zwiedzić, a czego nie polecacie! Zapisz się do newslettera 2-4 wiadomości/m-c, tylko konkrety i bez spamu :). Oraz GRATIS e-book (50 stron) na powitanie! Chcę się zapisać i akceptuję politykę prywatności dostępną na: Dorota Kamińska Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.| Więcej o mnie Wietrzna wyspa Santorini to połączenie niezwykłych czerwonych i czarnych plaż, bajecznych krajobrazów, idealnego błękitu wody, malowniczej architektury, prehistorycznych ruin i niemal 300 kościołów. Do tego wyborne, zachwalane wśród znawców santoryńskie wino i pyszna grecka kuchnia. Urlop na Santorini nie może się nie udać. Na Santorini najlepiej polecieć wiosną lub latem – notowane są wtedy wysokie, sięgające 28-30 stopni C, temperatury i jest małe ryzyko deszczu. Opady mogą wystąpić w miesiącach zimowych, wtedy też temperatura dość znacznie spada do ok. 10-12 stopni C. Co ciekawe, nazwa Santorini nie dotyczy tylko tej jednej wyspy greckiej, ale obejmuje archipelag 5 wysp: Nea Kameni, Palea Kameni, Thirassia, Apronissi oraz Thera/Thira. Właśnie ta ostatnia wyspa to nazywana powszechnie Santorini. Atrakcje turystyczne Santorini – co zobaczyć na wyspie? Santorini to niewielka wyspa – jej powierzchnia wynosi jedynie 76 km2. W najwęższym miejscu wyspa liczy zaledwie 2 km, w najszerszym 6 km. Długość linii brzegowej to 70 km. Można więc z powodzeniem zorganizować wyjazd pod hasłem: Santorini na weekend i sporo w tym czasie zobaczyć. Choć oczywiście dłuższy, co najmniej tygodniowy, wyjazd pozwoli bardziej nacieszyć się wyspą. A jest czym. Będąc na Santorini, dobrze zarezerwować sobie czas na zwiedzanie, picie santyruńskiego, przepysznego wina w jednej z kafejek w Oi i Firze, nieśpieszne spacery i gubienie się pomiędzy wąskimi uliczkami, bo zazwyczaj wtedy dociera się do najpiękniejszych zaułków. A co konkretnie zobaczyć na Santorini? Plaże Santorini to przede wszystkim zachwycające plaże, jakich nie znajdzie się nigdzie indziej. Zdecydowanie są to wyróżniające się atrakcje turystyczne Santorini. Jedną z najciekawszych jest plaża Perissa z czarnym piaskiem. Jest to szeroka, zadbana i czysta plaża, z dobrze rozwiniętą infrastrukturą dookoła, co czyni ją znakomitym miejscem do rodzinnego wypoczynku. Podobnie plaża w miejscowości Kamari – szeroka, z wulkanicznym piaskiem, leżakami, licznymi restauracjami i leżąca w uroczym miasteczku. Lubią ją zwłaszcza rodziny z dziećmi. Kolejna plaża, warta odwiedzenia to plaża Vlychada z potężnymi, wspaniale wyrzeźbionymi klifami, które królują nad brzegiem. Sama plaża nie jest szeroka, ale można się po niej swobodnie poruszać, a nawet relaksować się na leżaku. W pobliżu znajduje się piękna przystań jachtowa, którą również warto zobaczyć. Najsłynniejszą plażą Santorini jest Red Beach, czyli Czerwona Plaża i jak sama nazwa wskazuje znajduje się na niej czerwony piasek a otaczają ja strome czerwone klify. Skały często osuwają się na plaże, więc może się zdarzyć, że plaża będzie zamknięta. Będąc na Red Beach, należy zachować szczególną ostrożność. Zwiedzanie Dwie najpopularniejsze miejscowości, jakie trzeba zobaczyć na Santorini to Fira i Oia. Fira to stolica wyspy, niezwykle urocza miejscowość, znajdująca się w środkowo-zachodniej części Santorini. To jedno z tych uroczych śródziemnomorskich miasteczek, które zachęcają do wielogodzinnych spacerów i niespiesznej sjesty z kieliszkiem pysznego wina. Biała zabudowa Firy ułożona jest schodkowo, co czyni krajobraz niezwykle urokliwym, choć spacery wymagają więcej wysiłku. W miasteczku znajduje się dogodny punkt widokowy, na którym można przez lornetkę podziwiać widoki. Warto zejść do Starego Portu – schodami lub kolejką linową. Coś dla siebie znajdą w Firze miłośnicy historii. Zlokalizowane jest tutaj Muzeum Archeologiczne, Muzeum Prehistorycznej Thery, Santoryńskie Muzeum Folkloru oraz Muzeum Megaro Gyzi. Z Firy już tylko kilometr dzieli od kolejnej miejscowości, tj. Firostefani. Można się tu dostać alejką prowadzącą nad samym klifem, co zapewnia niebywałe widoki i jest okazją do zrobienia fantastycznych zdjęć. Pyrgos to dawna stolica wyspy (do 1800 r.), znajdująca się w odległości 1 km od Firy. Kiedyś na szczycie znajdował się wenecki zamek, a do dziś można tu zobaczyć pozostałości średniowiecznej fortecy. Miejscowość znana jest z licznych, pięknych kościołów, Kościół Świętej Theotokaki pochodzący z X wieku. Oia należy to najbardziej rozpoznawalnych symboli Santorini. Miasteczko niczym wykute w skale, z białymi budynkami kontrastującymi z szarymi skałami w tle, słynne, charakterystyczne niebieskie kopuły, drzwi i płotki to widok, który prawie każdy kojarzy ze zdjęć czy widokówek. Myśląc „Santorini atrakcje turystyczne”, niemal każdy będzie miał przed oczami właśnie ten malowniczy krajobraz biało-niebieskich domów. Do Oi warto przyjechać na zachód słońca, który wygląda tu wprost fenomenalnie. A najlepiej przybyć tu kilka godzin wcześniej i pozostały do zachodu czas poświęcić na spacer po miasteczku. Szczególnie zachwycają tu kościoły: św. Mikołaja, kościół Panagia Platsani, a także znany z widokówek wiatrak znajdujący się na końcu Oi. W miasteczku znajduje się Muzeum Morskie. Trzeba liczyć się z tym, że w sezonie raczej nie da się podziwiać zachodu słońca w romantycznych okolicznościach, a raczej z pozostałymi turystami. Jednak nie powinno stanowić to przeszkody, bo zachód jest warto zobaczenia. Historia, krajobraz Domy groty „Iposkafa” to wydrążone w skale domy mieszkalne, co ciekawe zamieszkane do dnia dzisiejszego. Są bardzo komfortowe w użytkowaniu, gdyż w środku panuje dogodna temperatura 20-25 stopni, bez względu na temperaturę na zewnątrz. Ruiny Thiry – pozostałości antycznego miasteczka znajdują się na górze Mesa Vouno. Było zamieszkane już w IX w Ruiny Thiry (Thery) pochodzą z okresu hellenistycznego, romańskiego i bizantyjskiego. Ruiny zostały odkryte przez niemieckiego archeologa, który prowadził tu prace na przełomie XIX i XX wieku. Profitis Ilias to najwyższy szczyt Santorini. Atrakcje turystyczne to głównie klasztor znajdujący się na samym szczycie góry, a wybudowany w 1712 roku. W klasztorze znajduje się muzeum, prowadzone są warsztaty obuwnicze i wyrabiania świec. Mnisi zajmują się także produkcją win. Santorini na własną rękę czy z biurem podróży – jaki wyjazd będzie korzystniejszy? Greckie wyspy są bardzo niejednorodne, zarówno jeśli chodzi o krajobraz, jak i ceny. Santorini należy do tych droższych greckich wysp. Łatwo to zauważyć już na etapie selekcji ofert biur podróży. Najtańszy 4-gwiazdkowy hotel w ofercie biura podróży kosztuje 4,5 tys. zł za osobę. Przy czym cena ta zawiera wyłącznie wyżywienie w formie śniadań. Co prawda wliczony w koszt jest transfer z lotniska, opieka rezydenta, nocleg i śniadania, jednak do kwoty doliczyć należy jeszcze koszt jedzenia. A ten będzie odmienny w zależności od tego, czy posiłki będą własnoręcznie przygotowywane czy spożywane wyłącznie w restauracjach. Poniżej znajduje się porównanie dwóch wersji wyjazdu: Santorini na własną rękę oraz Santorini z biurem podróży. 2 os, 7 dni, urlop, Santorini Rodzaj wyjazduBilety lotniczeNoclegWypożyczenie autaSuma Santorini na własną rękę3 000 zł/2 os. 2 500 zł950 zł7 000 zł* + jedzenie Santorini z biurem podróży9 000 zł (wyżywienie BB)950 zł9 950 zł + pozostałe wyżywienie Opracowanie własne Całościowy koszt wydaje się być porównywalny, z nieznaczną przewagą samodzielnie organizowanego wyjazdu. Cenę można obniżyć, decydując się na hotel o niższym standardzie, samodzielnie przyrządzając posiłki lub rezygnując z wynajmu samochodu. Jednak ta ostatnia możliwość bardzo ułatwia poruszanie się po wyspie i szkoda byłoby rezygnować z tego udogodnienia. Santorini z dzieckiem – co zwiedzać? Zastanawiając się, czy Santorini z dzieckiem to dobra destynacja, trzeba przede wszystkim pamiętać, że jest to górzysta wyspa, więc zwiedzanie z małym dzieckiem w wózku może być uciążliwe. Jeśli tylko jest możliwość umieszczenie malucha w chuście lub nosidle, to warto to zrobić – znacząco polepszy się komfort podróży. Na Santorini nie ma atrakcji turystycznych skierowanych typowo pod dzieci, tj, parków wodnych, wesołych miasteczek, ogrodów zoologicznych itp. Planując wyjazd na Santorini z dzieckiem, dobrze jest znaleźć hotel, który ma infrastrukturę i atrakcje skierowane dla najmłodszych (brodziki, baseny, zjeżdżalnie itp.). Dzięki temu choć w hotelu najmłodsi będą mieli zapewnione rozrywki, które ich najbardziej interesują. Plaże i morze na Santorini także nie sprzyjają najmłodszym dzieciom. Plaże z czarnym piaskiem wyglądają intrygująco, ale maluchy najczęściej wolą jasny, złoty piasek. Wchodząc do morza, dość szybko robi się bardzo głęboko, co też stanowi istotne utrudnienie podczas plażowania z dziećmi. Santorini z dzieckiem spośród wszystkich greckich wysp nie jest może najlepszym wyborem, jednak Kreta lub Korfu są już zdecydowanie przyjaźniejsze dla najmłodszych. Santorini a bezpieczeństwo Przed jakimkolwiek wyjazdem zagranicznym, w turystach często pojawia się obawa o bezpieczeństwo. Santorini pod tym względem nie odstaje od pozostałych greckich wysp. Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje, że na Santorini nie wprowadzono zagrożenia terrorystycznego, ale wskazane jest zachowanie ostrożności i czujność z uwagi na ogólne, międzynarodowe ryzyko ataków. Szczególną ostrożność należy zachować przed złodziejami. Kradzieże i włamania do samochodów zdarzają się tu niestety dość często, więc warto przestrzegać podstawowych reguł, które powinny przyświecać turystom: nietrzymanie wszystkich dokumentów, kart płatniczych i gotówki w jednym miejscu, niezostawianie w aucie telefonu i innych cennych przedmiotów, niekładzenie telefonu na stoliku w tawernie. Santorini – jakie ubezpieczenie wybrać? Wyjazd zagraniczny bez ubezpieczenia? Santorini, mimo iż jako wyspa grecka należy do Unii Europejskiej, nie zapewni jednak polskim turystom takich świadczeń medycznych, jakie mają w Polsce za darmo. W ramach Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego Grecja zapewnia turystom taką darmową opiekę medyczną, jaka funkcjonuje także dla Greków. Oznacza to, że w Polsce dana usługa może być nieodpłatna, w Grecji pełnopłatna, więc Polak z EKUZ będzie musiał za nią zapłacić według greckiego cennika. Dlatego Ministerstwo Spraw Zagranicznych jasno podkreśla, że wykupienie dodatkowego ubezpieczenia turystycznego do Grecji to nieodzowny punkt dla wszystkich, którzy wybierają się do części kontynentalnej lub na jakąkolwiek inną grecką wyspę. „Karta EKUZ uprawnia tylko do korzystania z podstawowych usług medycznych, dlatego wyjeżdżającym za granicę zaleca się wykupienie dodatkowych ubezpieczeń prywatnych, które w razie konieczności pokryją koszty leczenia w szerszym zakresie, jak również koszty opieki medycznej w prywatnych szpitalach i klinikach. Wykupienie prywatnego ubezpieczenia jest również istotne, gdy konieczny jest transport medyczny lub w razie zgonu. Świadczenia zapewnione przez EKUZ nie obejmują tych przypadków.” Poniżej znajduje się porównanie 3 propozycji polis turystycznych: najtańszej, najdroższej i optymalnej. Zakres ochronyNajtańsza oferta - 3,15 zł zł/dzień (Signal Iduna)Najdroższa oferta – 46,36 zł/dzień (AXA Assistance)Oferta optymalna – 13,97 zł/dzień (AXA Assistance) Suma ubezpieczenia86 091 zł 600 000 zł40 000 000 zł Ratownictwo25 827 zł 600 000 zł40 000 000 zł NNW15 000 zł50 000 zł150 000 zł OC-150 000 zł1 500 000 zł Stomatolog1074,20 zł1600 zł2000 zł Bagaż-1500 zł3000 zł AssistanceUsługi assistance w ramach kosztów leczenia – wariant standardAssistance pełnyUsługi assistance w ramach kosztów leczenia – w zakresie ubezpieczenie pomocy telefonicznej Opóźnienie lotuO 5h – 250 euroO 5h – 200 euroO 6h – 75 zł za każdą godzinę, ale nie więcej niż 1500 zł Źródło: Powyższe zestawienie zawiera tylko 3 propozycje znalezione w kalkulatorze ubezpieczeń turystycznych na Na stronie znajduje się więcej propozycji ubezpieczeń, więc można dobrać takie, o jak najlepszych sumach ubezpieczeń i warunkach. Na co zwróci uwagę, szukając ubezpieczenia? Przede wszystkim, czy suma ubezpieczenia wynosi co najmniej 120 tys. zł i czy oferta zawiera także usługę ratownictwa, OC i NNW. To są najważniejsze punkty, choć przydaje się także assistance, ubezpieczenie bagażu i stomatolog. Powyższa tabela pokazuje, że nie zawsze najdroższa polisa zawiera najwyższe kwoty ubezpieczeń. W przypadku urlopu na Santorini oferta za 13 zł/dziennie jest dużo korzystniejsza niż ta za 46 zł/dzień. Dlatego warto poświęcić kilka minut na porównanie wybranych ofert. Po zakupie, polisa przyjdzie na maila. Santorini - Co warto wiedzieć? Santorini przyjemnie się zwiedza ponieważ jest małą wyspą o powierzchni 76 km2. Na Santorini najlepiej wypoczywać na plaży Perissie z czarnym piaskiem. Na Santorini taniej jest podróżować samodzielnie niż z biurem podróży. Najtańsze ubezpieczenie turystyczne na Santorini można kupić już od 3 zł dziennie. PIĘKNA WYSPA Z BIAŁĄ ARCHITEKTURĄ, KLIFAMI KALDERY I NIEBIESKIM MORZEM EGEJSKIM; SANTORINI, GRECJA Plan Podróży – urocze miasteczko na klifie, plaże z czerwonym i czarnym piaskiem, tradycyjna wioska Specjalne Miejsca – ruiny starożytnego miasta, klasztor i kaplica, wykopane miasto, stolica Santorini Ulubione Przygody – malownicza zatoka otoczona dramatycznymi czerwonymi klifami Wybrane Dania – warzywa z Santorini, śródziemnomorskie specjały z owoców morza Preferowane Hotele – luksusowe apartamenty w stylu jaskini z widokiem na Morze Egejskie Grecja, Santorini, Oia Grecja, Santorini, Czerwona Plaża Grecja, Santorini, Wioska Pyrgos Grecja, Santorini, KamariPlan PodróżyDzień 1 - Przyjazd Santorini, GrecjaIstnieją bezpośrednie loty do / z Santorini, Grecja z europejskich miast, takich jak Londyn, Monachium i Ateny. Po przylocie na Międzynarodowe Lotnisko Santorini (Thira) korzystamy z prywatnego transferu zorganizowanego przez nasz hotel. Przyjeżdżamy do hotelu późnym wieczorem. Notatka: Korzystamy z usług dwóch firm do naszych prywatnych wycieczek i usług transferowych na lotnisko. Organizujemy prywatny samochód z profesjonalnym kierowcą w firmie Kamari Tours ( na nasze prywatne wycieczki. Organizujemy prywatne transfery lotniskowe za pośrednictwem naszego hotelu. Nasz Plan Podróży Santorini, Grecja eksploruje nadmorskie miasta, stanowiska archeologiczne, historyczne kościoły i wioski oraz piękne plaże z czarnym piaskiem. Nasza podróż odbywa się pod koniec września, poza sezonem wysokim z mniejszą ilością tłumów i ciepłą 2 - Oia Po śniadaniu spędzamy dzień zwiedzając Oia, wspaniałe miasto w północnej części Santorini. W niewielkiej odległości od naszego hotelu, marmurowa aleja biegnie przez miasto wzdłuż klifów kaldery. Wzdłuż alei znajdują się bielone domy, ładne wille, butiki ze sztuką, sklepy z pamiątkami i tarasy restauracyjne. W centrum miasta zwiedzamy Kościół Panagia Platsani, bieloną strukturę z niebieską kopułą. Spacerujemy do Ruin Zamku Bizantyjskiego, pozostałości zamku z XV wieku i pobliskiego wiatraka, podziwiając wspaniałe widoki miasta Oia i Morza Egejskiego. Zatrzymujemy się na obiad w nadmorskiej tawernie, a następnie zwiedzamy kręte uliczki Oia, punkty widokowe, galerie sztuki i urocze butiki. O zachodzie słońca spacerujemy alejkami i białymi kamiennymi schodami, fotografując słynny zachód słońca w Santorini. Wieczorem jemy relaksującą kolację w Restauracji Petrosla ( delektując się spaghetti barwionego atramentem mątwy z krewetkami. Dzień 3 - Akrotiri, Czerwona Plaża, FiraNasza półdniowa wycieczka rozpoczyna się od 30-minutowej jazdy do Miejsca Archeologicznego Akrotiri, położonego w południowo-zachodniej części Santorini. Osada Akrotiri została zdewastowana przez erupcję wulkanu w XVII wieku Wycieczka z przewodnikiem przebiega wyznaczonymi ścieżkami wewnątrz zadaszonego wykopu, prezentując starożytne budowle i przedmioty. Po wizycie idziemy 15 minut do Czerwonej Plaży, pięknej plaży z ciemnoczerwonym piaskiem, otoczonej dramatycznymi czerwonymi klifami. Ścieżka prowadząca na plażę ma ostrzeżenia o spadających skałach, dlatego podziwiamy plażę ze szczytu klifu. Po wyjściu z plaży, jedziemy 20 minut do stolicy Santorini, Fira. Zatrzymujemy się na obiad w nadmorskiej Restauracji Argo ( a następnie zwiedzamy Muzeum Archeologiczne Thera, Ortodoksyjną Katedrę Metropolitalną Ypapanti i Three Bells of Fira. Odkrywamy kręte uliczki, bielone domy, galerie sztuki i sklepy z pamiątkami. Po południu jedziemy 20 minut do hotelu, aby odpocząć i zjeść kolację. Dzień 4 - Starożytne Miasto Thera, Plaża Kamari Dzisiaj zwiedzamy południowo-wschodnie wybrzeże Santorini. Jedziemy około 40 minut do Starożytnego Miasta Thera, ruin starożytnego miasta założonego w IX wieku Wspinaczka na szczyt Góry Mesa Vouno ujawnia pozostałości budynków z epoki hellenistycznej i panoramiczne widoki na morze. Samokierująca ścieżka prowadzi dobrze wyznaczonymi trasami z wyświetlaczami informacyjnymi wyjaśniającymi zabytki. Po wizycie, jedziemy 10 minut do nadmorskiej miejscowości Kamari. Plaża Kamari, długa plaża ciągnaca się na długości kilku kilometrów, z czarnym wulkanicznym piaskiem wzdłuż Morza Egejskiego, jest idealnym miejscem do pływania, opalania i relaksu. Jemy obiad w Restauracji Fishbone przy plaży, degustując lokalne owoce morza i orzeźwiające sałatki. Po obiedzie, spędzamy czas na plaży, korzystając z leżaków z parasolami zarządzanymi przez restaurację. Wieczorem jemy kolację w pobliskiej Restauracji Mesogaia przy plaży ( serwującej doskonałe dania kuchni śródziemnomorskiej. Po kolacji jedziemy 30-40 minut z powrotem do naszego hotelu. Notatka: planujemy półdniową wycieczkę (do Starożytnego Miasta Thera i Plaży Kamari). Planujemy wieczorny transfer (Plaża Kamari do Mystique Hotel Santorini). Dzień 5 - Klasztor Proroka Eliasza, Wioska Pyrgos Nasza półdniowa wycieczka rozpoczyna się od 30-minutowej jazdy z Klasztoru Proroka Eliasza, greckiego klasztoru prawosławnego położonego na szczycie Góry Profitis Ilias. Odwiedzamy Świętą Kaplicę Św. Nektariosa, zwiedzamy wysadzany drzewami ogród i fotografujemy zachwycające wybrzeże Santorini. Następnie jedziemy 15 minut do średniowiecznej Wioski Pyrgos, położonej u podnóża góry. Podążamy labiryntem krętych uliczek, mijając białe kamienne domy, stare kościoły, stylowe restauracje i kawiarnie na wzgórzach. Sercem wioski jest Zamek Kasteli, dobrze zachowane ruiny weneckiego zamku z XV wieku. Zwiedzamy piękne kościoły, w tym Eisodia Tis Theotokou, Kościół Św. Agii Teodozji i Kościół Agios Nikolaos. W pobliskiej wiosce Exo Gonia znajduje się Restauracja Metaxi Mas ( która serwuje tradycyjne dania kuchni kreteńskiej i greckiej z Santorini. Po obiedzie wracamy do naszego hotelu. Dzień 6 - Dzień Relaksu - Basen lub Plaża KamariSantorini jest idealną wyspą do zwiedzania, kąpieli słonecznych, zabiegów spa i relaksu. Dzisiaj spędzamy czas przy pięknym hotelowym basenie bez krawędzi i wykwintnym spa, ciesząc się spokojem i piękną scenerią z naszego hotelu. Notatka: Inną opcją jest spędzanie całego dnia na Plaży Kamari. Dzień 7 - Zatoka AmmoudiRano jemy śniadanie i podziwiamy piękne widoki na morze. W południe przemierzamy miasto Oia i podążamy około 300-stopniową ścieżką do Zatoki Ammoudi. Zatoka Ammoudi, Stary Port Oia, to symbol naturalnego piękna ze stromymi czerwonymi klifami i bielonymi domami wzniesionymi na szczycie klifu. Nadmorska Tawerna Fish Ammoudi, położona wzdłuż zatoki, serwuje szeroki wybór świeżych ryb i skorupiaków. Spędzamy kilka godzin jedząc owoce morza i doceniając piękne nadmorskie krajobrazy. Późnym popołudniem podążamy zygzakowatą ścieżką pod górę do centrum Oia i odwiedzamy galerie i butiki w poszukiwaniu lokalnych produktów rzemieślniczych. Wracamy do naszego hotelu na lekką kolację. Dzień 8 - Dzień Relaksu; Santorini, Grecja WyjazdSpędzamy relaksujący dzień przy basenie i jemy posiłki na tarasach restauracji w naszym hotelu. Po kolacji bierzemy prywatny transfer zorganizowany przez nasz hotel na Międzynarodowe Lotnisko Santorini (Thira). Odlatujemy wieczorem do domu. Grecja, Santorini, Starożytne Miasto Thera Grecja, Santorini, Święta Kaplica Św. Nektariosa Grecja, Santorini, Akrotiri Grecja, Santorini, FiraSpecjalne MiejscaGrecja - Region Morza Śródziemnego obejmuje terytoria Europy, Azji i Afryki, położone wokół Morza Śródziemnego. Region ma zróżnicowany krajobraz skalistego wybrzeża, gór, piaszczystych plaż i wysp. Grecja, kraj półwyspowy w Europie Południowej, graniczy z Albanią, Macedonią Północną, Bułgarią i Turcją i jest otoczona Morzem Egejskim na wschodzie, Morzem Śródziemnym na południu i Morzem Jońskim na zachodzie. Topografia Grecji obejmuje rozległy górzysty teren, duże wybrzeże i archipelag rozproszonych wysp na różnych morzach. Grecja ma do 6000 wysp i wysepek, z których 227 jest zamieszkałych. Archipelag Morza Egejskiego to grupa wysp na Morzu Egejskim, z których większość należy do Grecji, a pozostała część należy do Turcji. Wyspy greckie są podzielone na grupy: Wyspy Egejskie Północne, Wyspy Jońskie, Wyspy Sarońskie, Wyspy Cyklad, Wyspy Sporady, Wyspy Dodekanez i Kreta, największa wyspa Grecji. Wyspy Cyklad, zwane Cykladami, są położone w środkowym i południowym archipelagu Morza Egejskiego. Santorini i Mykonos, część Cyklad, są niezwykle popularnymi wyspami ze względu na ich piękną architekturę, ładne plaże i niezapomniane zachody słońca. Santorini - Wyspa Santorini w kształcie półksiężyca, oficjalnie znana jako Thira, obejmuje dwie zamieszkane wyspy Santorini i Theresia, niezamieszkane wulkaniczne wyspy Nea Kameni i Palea Kameni oraz wysepki na peryferiach. Krajobraz Santorini został ukształtowany tysiące lat temu przez ogromną erupcję wulkanu, tworząc dużą kalderę otoczoną dramatycznymi klifami. Erupcja wulkanu spustoszyła ludność Minoa na wyspie Kreta i społeczność Akrotiri na wyspie Santorini. Santorini jest cudowną wyspą z bielonymi domami wbudowanymi w skały, oślepiającymi widokami kaldery, piaszczystymi plażami i cykladzkimi kościołami z niebieskimi kopułami. Nadmorskie miasta Oia, Fira i Imeroglivi szczycą się charakterystyczną białą architekturą, wąskimi, kamiennymi uliczkami, uroczymi butikami oraz imponującymi widokami na kalderę i morze. Starożytne Miasto Thiera, Miejsce Archeologiczne Akrotiri i Wioska Pyrgos to historyczne miejsca w Santorini. Plaże z czerwonym i czarnym piaskiem wzdłuż Morza Egejskiego są cudowne. Wzdłuż plaż z czarnym wulkanicznym piaskiem znajdują się hotele butikowe, leżaki z parasolami, sklepy z pamiątkami, eleganckie restauracje i kawiarnie. Santorini jest niezwykle popularnym kierunkiem wypoczynkowym, oferującym wiele słonecznych dni, krystalicznie czyste morze i wyśmienitą kuchnię grecką. Oia - Ekskluzywna Wioska Oia jest położona nad Morzem Egejskim, na północnym brzegu kaldery wulkanicznej. W centrum miasta znajduje się Kościół Panagia Platsani, piękny bielony budynek z jasnoniebieską kopułą. Spacer po Oia odkrywa piękną marmurową aleję, białe domy na klifie i luksusowe wille z bielonymi wnętrzami. Deptaki są pełne butików artystycznych, sklepów z pamiątkami, eleganckich tawern i nadmorskich restauracji. Na szczycie Bizantyjskich Ruin Zamku, pozostałości zamku z XV wieku, znajdują się panoramiczne widoki na oszałamiającą architekturę Oia, dramatyczne klify i wiatrak. Zygzakowata ścieżka o długości około 300 kroków schodzi do Zatoki Ammoudi, pięknego miejsca z tawernami i otoczonego imponującymi czerwonymi klifami. O zachodzie słońca, wielu turystów spaceruje alejkami i białymi kamiennymi schodami w miasteczku Oia, fotografując słynne zachody słońca w Santorini. Oia to piękne, urokliwe i romantyczne miasto, uwielbiane przez odwiedzających, mieszkańców wsi a także mieszkających tam kotów. Fira - Fira, znana w starożytności jako Thira, jest położona w zachodniej części Santorini. Fira, położona na skraju światowej sławy kaldery, szczyci się bielonymi domami i pięknymi kamiennymi ścieżkami, wzdłuż których znajdują się sklepy, galerie i restauracje. Fira jest stolicą Santorini i ma wspaniałe atrakcje i miejsca kultu religijnego. Muzeum Archeologiczne Thera edukuje o kulturze i historii wyspy Santorini i mieści kolekcję wykopanych artefaktów. Prawosławna Katedra Metropolitalna Ypapanti, zbudowana w 1827 roku, prezentuje białą kopułę, dzwonnicę i niezwykłe wnętrza ozdobione pięknymi ikonami, freskami i żyrandolem. Three Bells of Fira, oficjalnie Kościół Katolicki Koimisi Tis Theotokou, jest ustawiony nad morzem i dominuje w krajobrazie miasta z niebieską kopułą i trzema dzwonami. Odwiedzający Firę mogą podziwiać wspaniałe widoki na pobliskie wyspy wulkaniczne i Morze Egejskie. Fira to urocze miasteczko z wąskimi uliczkami, ze stylowymi restauracjami i licznymi sklepami, sprzedającymi kolorowe pamiątki i szykowne białe ubrania. Akrotiri - Akrotiri, położone w południowo-zachodniej części Santorini, jest najważniejszym stanowiskiem archeologicznym na wyspie. Akrotiri, osada z czasów neolitu, miała dobrze rozwiniętą infrastrukturę i ugruntowane stosunki z cywilizacją minojską na pobliskiej wyspie Krecie. Potężna erupcja wulkanu w XVII wieku zdewastowała osadę, zakopując miasto lawą wulkaniczną. Wykopaliska Akrotiri przeprowadzone w 1967 roku, odkryły zachowane starożytne miasto pod materiałem wulkanicznym. Zwiedzanie z przewodnikiem prowadzi wyznaczonymi ścieżkami wewnątrz zadaszonego wykopu, odkrywając zachowane starożytne wielokondygnacyjne budynki z przestronnymi wnętrzami, drewnianymi przedmiotami, importowaną ceramiką i przedmiotami z brązu. Wnętrza domów zostały ozdobione malowidłami ściennymi i żywymi freskami przedstawiającymi symbole religijne, zwierzęta, kwiaty, krajobrazy i motywy życia. Akrotiri to niezwykły symbol starożytnej kultury zachowanej w wyrafinowanej architekturze i sztuce dekoracyjnej. Starożytne Miasto Thera - Na południowo-wschodnim wybrzeżu Santorini znajduje się ważne stanowisko archeologiczne, Starożytne Miasto Thera. Starożytne Miasto Thera, położone na Górze Mesa Vouno, reprezentuje ruiny starożytnego miasta założonego w IX wieku przez osadników Dorian i jego Króla Thirasa. Przez wieki, imperium hellenistyczne, rzymskie i bizantyjskie rządziło starożytnym miastem, wpływając na jego rozwój kulturowy, religijny i handlowy. Wspinaczka po stromych zboczach na szczyt góry ujawnia pozostałości budowli z epoki hellenistycznej i panoramiczne widoki na Morze Egejskie. Samokierująca ścieżka prowadzi dobrze wyznaczonymi trasami z wyświetlaczami informacyjnymi wyjaśniającymi zabytki. Sanktuarium Artemidoros pokazuje różne napisy i symbole wyryte na skałach. Ruiny Starożytnego Miasta Thera obejmują ulice, domy, świątynie, łaźnie, cmentarze i arkadę królewską, która w czasach starożytnych służyła jako parlament. Do godnych uwagi zabytków należą Teatr, Agora (rynek) i Sanktuarium Apollina Karneiosa. Klasztor Proroka Eliasza - Góra Profitis Ilias, położona w centrum Santorini, jest najwyższą górą i najstarszą częścią wyspy. Klasztor Proroka Eliasza, grecki prawosławny klasztor założony w 1711 roku, znajduje się na szczycie góry. Klasztor, ogólnie zamknięty dla publiczności, mieści religijne artefakty, w tym ikony i książki. Odwiedzający mogą wejść do Świętej Kaplicy Św. Nektariosa, poświęconej Prorokowi Eliaszowi i malowniczego dziedzińca ze ścieżkami wzdłuż drzew sosnowych i eukaliptusów. W pobliżu kaplicy, mały sklep sprzedaje różnorodne produkty wykonane przez mnichów w klasztorze. Szczyt góry jest również idealnym miejscem do oglądania Santorini z różnych kierunków. Wioska Pyrgos - Położona u podnóża Góry Profitis Ilias, Wioska Pyrgos to dobrze zachowana średniowieczna wioska, oferująca relaksującą atmosferę i panoramiczne widoki na Santorini. Ta urocza wioska na wzgórzu ma labirynt krętych uliczek, bielone domy, stare kościoły, stylowe restauracje i kawiarnie. Zamek Kasteli, dobrze zachowane ruiny weneckiego zamku z XV wieku, znajduje się w centrum wioski i oferuje wspaniałe widoki na wyspę. Spacer po wiosce mija piękne kościoły, w tym Eisodia Tis Theotokou, Kościół Św. Agii Teodozji i Kościół Agios Nikolaos położony na Placu Ypsilou Kafene. Plaże Santorini - Krajobraz Santorini, ukształtowany tysiące lat temu przez erupcję wulkanu, jest definiowany przez kalderę w kształcie półksiężyca z oszałamiającymi klifami na zachodzie wyspy i malowniczymi plażami na wschodzie wyspy. Wschodnie i południowo-wschodnie wybrzeże Santorini jest obdarzone długim odcinkiem plaż z czarnym wulkanicznym piaskiem. Kamari to nadmorska wioska położona u podnóża Góry Mesa Vouno. We wsi znajduje się Plaża Kamari, długa plaża ciągnaca się na długości kilku kilometrów, z czarnym wulkanicznym piaskiem wzdłuż krystalicznie czystych wód Morza Egejskiego. Jest to popularny kurort z wieloma butikowymi hotelami, nadmorskimi tawernami, sklepami z pamiątkami i rzędami leżaków ze słomianymi parasolami plażowymi. Plaża Kamari to idealne miejsce do pływania, opalania, odżywiania się owocami morza i spacerów wzdłuż deptaka. Góra Mesa Vouno, lokalizacja Starożytnego Miasta Thera, oddziela Plażę Kamari od Plaży Perissa, kolejnej malowniczej plaży z czarnym piaskiem. Pobliska Plaża Perivolos jest piękną plażą z czarnym piaskiem z leżakami i parasolami ustawionymi wzdłuż niebieskich wód Morza Egejskiego i otaczających formacji skalnych. Na południu Santorini znajduje się malownicza zatoka z Czerwoną Plażą, cudowną plażą z ciemnoczerwonym piaskiem, dramatycznymi czerwonymi klifami i jaskrawym błękitnym morzem. Na skalistym wybrzeżu widać przepiękne widoki na zatokę z żaglówkami zacumowanymi przy brzegu. Ścieżka prowadząca na plażę ma ostrzeżenia o spadających skałach, dlatego sugerujemy oglądanie plaży z klifu. W niewielkiej odległości od plaży znajduje się Akrotiri, starożytne miasto odkryte pod materiałem wulkanicznym. Grecja, Santorini, Oia, Zatoka Ammoudi Grecja, Santorini, Oia, Zatoka Ammoudi Grecja, Santorini, Oia, Zatoka Ammoudi Grecja, Santorini, Oia, Zatoka AmmoudiUlubione PrzygodyZatoka Ammoudi - Wioska Oia, położona na skraju kaldery, oferuje wspaniałe widoki na Morze Egejskie i piękną zatokę u podstawy klifu. Zygzakowata ścieżka o długości około 300 kroków prowadzi do Zatoki Ammoudi, Starego Portu w Oia. Wspaniałe czerwone klify otaczają Zatokę Ammoudi, wzdłuż której znajdują się nadmorskie tawerny i łodzie rybackie. Ammoudi Fish Tavern to nabrzeżna Restauracja, która serwuje wspaniały wybór świeżych owoców morza. Na obiad wybieramy owoce morza i greckie specjały, podziwiając piękne widoki na wybrzeże i ośmiornice wywieszone do wyschnięcia w słońcu. Skalista ścieżka na lewo od Zatoki Ammoudi prowadzi do malowniczego punktu i popularnego miejsca do pływania i nurkowania z klifu. Wracamy do naszego hotelu podążając zygzakowatą ścieżką pod górę, którą można zastąpić przejażdżką taksówką lub przejażdżką na osiołku. Zatoka Ammoudi to idealne miejsce do podziwiania piękna Santorini i unikalnego doznania kulinarnego. Grecja, Santorini, Dip z Bakłażana Grecja, Santorini, Sałatka Santorini Grecja, Santorini, Ośmiornica i Santorini Fava Beans Grecja, Santorini, RougetWybrane DaniaGrecka Kuchnia - Kuchnia grecka jest zasadniczo kuchnią śródziemnomorską, na którą wpływa żyzna topografia regionu i łagodny klimat. Wulkaniczna gleba Santorini jest idealna do uprawy różnorodnych warzyw, które są niezbędnym składnikiem lokalnej kuchni. Kolekcja wysokiej klasy restauracji, nadmorskich tawern i uroczych kawiarni sprawia, że Santorini jest niezwykłym centrum kulinarnym. Dip z Bakłażana, tradycyjnie podawany ze świeżym chlebem pita, budzi kubki smakowe. Biały bakłażan, specjalność Santorini, ma słodki smak i jest głównym składnikiem dipu. Pieczony bakłażan w połączeniu z warzywami korzeniowymi, pachnącymi ziołami i niezbędnymi greckimi przyprawami jest orzeźwiający i boski. Sałatka Santorini, podobna do sałatki greckiej, jest nieco inną wersją sałatki popularnej w Santorini. Aromatyczne warzywa, świeży kozi ser i pachnące zioła z Santorini są niezbędnymi składnikami sałatki. Pomidory koktajlowe z Santorini, uprawiane wyłącznie na wulkanicznej glebie wyspy Santorini, są naturalnie słodkie i stanowią sekretny składnik sałatki. Sałatka Santorini, naturalnie pikantna i słodka, jest po prostu pyszna. Grillowana Ośmiornica i Santorini Fava Beans to tradycyjne danie z wyspy Santorini. Świeże ośmiornice wywieszone do wyschnięcia w słońcu można zobaczyć w malowniczej Zatoce Ammoudi w Oia. Grillowane macki ośmiornicy podawane na puree z Santorini Fava Beans są delikatne i mają charakter ambrozyjny. Santorini Fava Beans to suszony żółty groszek uprawiany na wyspie Santorini, gotowany z cebulą i suszonymi ziołami, a następnie mieszany z oliwą z oliwek, solą i czosnkiem. Miłośnicy świeżych owoców morza powinni zjeść posiłek w Ammoudi Fish Tavern ( uroczej restauracji na nabrzeżu w Starym Porcie Oia. Klienci mogą wybierać spośród codziennie złowionych świeżych ryb i skorupiaków wystawionych na lodzie. Rouget, ryba znana jako Red Mullet, jest bardzo cenioną rybą w regionie śródziemnomorskim. Ma biały miąższ, mały rozmiar i niesamowity smak. Wybieramy grillowanego homara i rouget, niezwykle nektarową rybę smażoną na głębokim tłuszczu. Grecja, Santorini, Oia, Mystique Hotel Santorini Grecja, Santorini, Oia, Mystique Hotel Santorini Grecja, Santorini, Oia, Mystique Hotel Santorini Grecja, Santorini, Oia, Mystique Hotel SantoriniPreferowane HoteleMystique Hotel Santorini - Mystique, Luxury Collection Hotel jest położony na skraju klifów kaldery w ekskluzywnym mieście Oia. Kolekcja luksusowych apartamentów w stylu jaskiniowym ma bielone wnętrza, przestronne sypialnie, prywatne tarasy z leżakami, jacuzzi, baseny infinity i spektakularne widoki na Morze Egejskie. Nasz wybrany Wet Allure Suite z jacuzzi na świeżym powietrzu znajduje się w spokojnej części hotelu, zapewniając piękne widoki na wybrzeże i prywatność. Nadmorska Restauracja Charisma serwuje wspaniały wybór dań kuchni śródziemnomorskiej. Miłośnicy wina powinni odwiedzić Secret Wine Cave, znajdującej się w hotelu. Piękny basen bez krawędzi zapewnia relaks i piękne widoki na architekturę miasteczka Oia, klify kaldery i Morze Egejskie. Mystique Hotel Santorini prezentuje tradycyjną cykladzką architekturę i szczyci się doskonałą lokalizacją z dala od tłumów, a jednocześnie w odległości krótkiego spaceru od centrum Oia. Toskania najładniejsze miejsca. Wyprawa – czerwiec 2015 Toskania najładniejsze miejsca DLACZEGO TU…? Już w zeszłym roku mieliśmy w planie zdobyć włoską Toskanię, niestety nie udało się. W tym roku troszkę bardziej zmobilizowaliśmy się i ta bajkowa kraina stała się naszą zdobyczą. A dlaczego nas tu tak ciągło…? Przecież tu nie ma morza, ani jeziora jedynie przydomowe baseniki, przy których można odpocząć. Oto jest pytanie. Cóż, planując nasze podróże baaardzo dużo czytaliśmy o Toskanii i jeszcze więcej oglądaliśmy zdjęć. To właśnie one robiły na nas ogromne wrażenie. Nieprawdopodobny klimat krajobrazu, który szczególnie o zachodzie lub wschodzie słońca jest w stanie rozłożyć chyba każdego na łopatki. Do tego dobra włoska kuchnia i pyszne toskańskie wino sprawiają, że turyści z całego świata ciągną tutaj tłumami. Około 60% z nich to oczywiście pasjonaci fotografii, ponieważ Toskania to jeśli nie najpiękniejszy plener fotograficzny w Europie to z pewnością jeden z pierwszych trzech. To chyba główne aspekty, które zaważyły na naszej decyzji, by zwiedzić Toskanię. W tej relacji chcielibyśmy skoncentrować się na charakterystycznych dla tego regionu Włoch krajobrazach. Jest kilka miejsc, do których powinno się dojechać, zatrzymać i odrobinę pokontemplować. Piękno Toskanii słynie nie tylko z bajecznych krajobrazów, ale również z charakterystycznej dla tego regionu architektury. Objeżdżając chociażby czarującą Val d’Orcię nie sposób nie zawitać do miasteczek, w których dostrzegamy pełne klimatu kamienne domy, romańskie kościoły z surowymi wnętrzami, wąskie i strome uliczki, nad którymi zawieszone są suszące się prania, a to wszystko przyozdobione pięknie kwitnącymi i pachnącymi kwiatami. Oj dużo można by mówić. Jeśli ktoś preferuje wypoczynek na plaży Toskania oferuje również piękną plażę w Vadzie, której biały piasek oblewany jest turkusową wodą Morza Liguryjskiego. Dobra, dobra, my jednak koncentrujemy się na urokliwym krajobrazie, którego klimat z pewnością poczuje każdy, kto wsiądzie w samochód i pojeździ wąskimi drogami między kolorowymi wzniesieniami i to najlepiej przed zachodem słońca lub zaraz po jego wschodzie. Wtedy dusza każdego turysty doznaje ukojenia. Muskające szczyty pagórków słońce, umiejętnie maluje światłem pofałdowany teren tak, że patrząc na niego z jakiegoś wzgórza ma się wrażenie, jakby było się w jakimś innym świecie, może nawet na innej planecie. Takie wrażenie zrodziło się we mnie kiedy to, któregoś bardzo wczesnego poranka udałem się z aparatem na czysto fotograficzną objazdówkę. Widoki niesamowite, na dodatek te mgły, coś nieprawdopodobnego. Toskania najładniejsze miejsca. ODROBINA KONKRETÓW Toskania leży w środkowej Italii granicząc od strony południowej z Lacjum, a od północy z Ligurią i Emilią Romanią. Od wschodu sąsiaduje z Umbrią i Marche, a na zachodzie zamyka się Morzem Tyrreńskim i Liguryjskim. Główne i najpopularniejsze miasta, a zarazem najbardziej zatłoczone to: Florencja (Firenze), Piza (Pisa), Lukka (Lucca), Arezo, Livorno i Siena. Region charakteryzuje się górzystym i pofałdowanym terenem, którego powierzchnia zamyka się w 23m². Planując wyprawę chcieliśmy wyszukać, dowiedzieć się ile jest zabytków w Toskanii. Na to pytanie nie ma odpowiedzi. Samych kościołów naliczono ponad Nie wspomnę o dziełach sztuki, których ilość często przekracza ilości dzieł w niejednym państwie na świecie. Ludność toskańska jest bardzo miła, uczynna i niemal zawsze uśmiechnięta. To nie to co w Polsce haha. Pod kątem turystycznym Toskania jest świetnie zorganizowana. Nie ma żadnych problemów z kwaterami, które można znaleźć przede wszystkim w gospodarstwach agroturystycznych (agriturismach), domach wakacyjnych lub po prostu w hotelach. Dobrze jest jednak wcześniej coś zarezerwować, wybór jest ogromny. Nie można tu pominąć campingów, na których parkuje z roku na rok coraz więcej camperów. W miastach znajdują się płatne parkingi, z których jest zawsze blisko do centralnych punktów zlokalizowanych przede wszystkim na starówkach. Trzeba uważać, żeby nie przegłodzić się w godzinach od do W tym czasie obowiązuje sjesta i wszystkie restauracje są zamknięte. Są oczywiście wyjątki w mniejszych miastach lub przydrożnych osteriach, będących własnością okolicznych producentów oliwy lub wina. W ostateczności można we Włoszech zjeść oryginalnego tureckiego kebaba, jesli komuś ścianki żołądka już całkiem się skleiły. No dobrze, czas już wystartować z objazdówką. Toskania najładniejsze miejsca, ZWIEDZANIE Wyjeżdżając do Toskanii postanowiliśmy skoncentrować się przede wszystkim na pięknej Val d’Orci. Z uwagi jednak na fakt, że to nasze wakacje, które zawsze lubimy spędzać nad morzem zdecydowaliśmy się kwaterować w dwóch miejscach. Pierwszy tydzień spędziliśmy w Montalcino, stolicy toskańskiego wina, zaś drugi tydzień w miejscowości Cecina nad morzem, sąsiadującej z małą wypoczynkową miejscowością Vada, której białe plaże z turkusową wodą znane są w całej Italii. Nie ukrywam, pomysł bardzo dobry. Stacjonując w Montalcino mieliśmy bardzo dobrą bazę wypadową do rejonu Val d’Orcia, będącego sercem toskańskiego krajobrazu. Na początek obraliśmy sobie trasę na południe od Montalcino kierując się do ponoć najbardziej urokliwego opactwa w regionie Sant Antimo. Pogoda nie do końca dopisywała, w pewnym momencie nawet lunęło deszczem, ale tylko na 5 minut. Opactwo znajduje się tuż obok miejscowości Castelnuovo dell’ Abate. Dotrzeć do niego można jadąc z Montalcino szosą P160 w kierunku Monte Amiata, z której po około 2km trzeba skręcić w lewo na częściowo szutrową drogę prowadzącą do samego opactwa. To właśnie z tej drogi ukazuje nam się okazały kościół, który w IV wieku był małą kapliczką wzniesioną ku czci Św. Antima. Trzy wieki później kapliczka została rozbudowana do okazałego klasztoru, który trwając tyle lat zachował się w całości do dziś. Niestety w czasie kiedy przyjechaliśmy kościół był zamknięty i nie mogliśmy zobaczyć starych, surowych wnętrz obiektu. To można nazwać pechem, ponieważ nabożeństwa odbywają się tutaj 7 razy na dzień, a my wbiliśmy sie pomiędzy nie „całując klamkę”. Dla turystów z dalszych okolic, szukających wyciszenia informujemy, że zamieszkujący pobliskie Castelnuovo dell’ Abate mnisi wynajmują niedrogie pokoje, pod warunkiem uczestnictwa w życiu wspólnoty. Wiąże się to oczywiście z uczestnictwem w mszy świętej. Będąc w St. Antimo koniecznie należy zawitać do małego miasteczka Sant’ Angelo in Colle. Miejscowość zlokalizowana jest oczywiście na wzgórzu, z którego przepięknie widać rozciągający się obraz toskańskich pól i farm. Nie ukrywam, że jednego wczesnego poranka właśnie tu przyjechałem na mglisty foto plener. Mgły oczywiście ładnie się unosiły, ale były również chmury, które szczelnie blokowały promienie słońca. Od czasu do czasu coś zaświeciło, ale niestety słabo. Trasę z Sant’ Angelo in Colle do St. Antimo pokonaliśmy drogą szutrową. Na początku poczuliśmy lekki strach przed zerwaniem podwozia, ale spokojnie, nie było źle. Droga szutrowna jest równa i bez dziur, na dodatek wiodła między winnicami. Urokliwa przejażdżka. Z St. Antimo ruszyliśmy w kierunku San Quirico d’Orcia. Miasteczko oczywiście odwiedziliśmy, jednak zanim do niego dotarliśmy zatrzymywaliśmy się sam już nie wiem ile razy kontemplując bajkowy krajobraz ukazujący się z drogi SR2 w kierunki Pienzy. Dobrze, że wzdłuż szosy znajdują się wyjeżdżone przez zmotoryzowanych fotografów zatoczki, na których można bezpiecznie, ale uważając na dziury zaparkować. Bardzo często nie byliśmy jedynymi, którzy decydowali się na krótki foto-postój. Tak właśnie, wszyscy parkujący to amatorzy fotografi, a co jeden to z większym aparatem. Chcieliśmy dojechać do słynnej małej kapliczki Capella di Vitaleta. Kiedy minęliśmy San Quirico d’Orcia po paru kilometrach kapliczka ukazała się nam na horyzoncie po prawej. Niestety do kapliczki nie ma dojazdu samochodem. Można jednak dojść do niej pokonując pieszo niezły kawałek drogi. No cóż postanowiliśmy zostawić samochód przy bocznej, prywatnej drodze dojazdowej do agriturismo La Buca di Bellugi Lorenza. Stąd ruszyliśmy mijając po prawej słynną samotną willę, chyba najczęściej po toskańskiej sprężynce fotografowanym obiektem przez zawodowych fotografów. Często ta właśnie willa pokazywana jest na kalendarzach i informatorach turystycznych w otoczeniu morza mgieł. Po przejściu około 1km minęliśmy małą farmę, w której gospodarz kiwną ręką wskazując drogę do kapliczki. Od tego miejsca droga zamieniła się w zalesioną ścieżkę, w którą już dalej nie podążaliśmy. Wyszliśmy wyżej na polną drogę, z której już całkiem blisko było widać kapliczkę. Oboje z Elą stwierdziliśmy, że nie ma sensu dochodzić pod sam obiekt. I tak 5 minut konemplacji, kilka fotek i odwrót. Chcieliśmy jeszcze wieczorem pobiegać po naszym Montalcino, więc na pierwszy dzień plenerowej objazdówki to było już wszystko. Wracając przejeżdżaliśmy przez charakterystyczne miejsce, w którym każdy fotograf powinien się zatrzymać. Z obu stron drogi SR2 jadąc w kierunki Sieny przed wiaduktem zlokalizowanym już za San Quirico d’Orcia znajdują się zatoczki, gdzie można zatrzymać auto. Jeśli tu będziecie to koniecznie zatrzymajcie się i podejdźcie drogą polną lekko do góry. Ukażą się wam bajkowe, kolorowe pejzaże. Nie ukrywam, że zatrzymywałem się tu kilka razy, wczesnym rankiem, wieczorem i w ciągu dnia. Naprawdę piękny krajobraz. Zatrzymując się tu zawsze napotkacie na jakiegoś fotografa, z którym można wymienić kilka informacji w temacie ciekawych plenerów. Wszyscy chętnie rozmawiają. Na kolejny dzień objazdówki krajobrazowej wybraliśmy rejon urokliwej Pienzy, Montepulciano i Monticchiello. Pierwszym punktem postoju było oczywiście miejsce za mostem, z którego nie omieszkałem oddać kilka strzałów swoim Nikonem. Ela tym razem już nie wysiadała z samochodu tylko cierpliwie czekała. Postój nie trwał długo, bo do punktu widokowego jest zaledwie parę dziesiąt metrów. To właśnie tu znajduje się charakterystyczna kępa cyprysów. Można by się zastanawiać dlaczego takie małe kępy cyprysów rosną osamotnione na polach. Istnieje odpowiedź na to pytanie. Prawdopodobnie były one specjalnie sadzone przez ludzi, by zwabić do nich ptaki, które wpadały w założone tam pułapki. Ptaki były kiedyś pożywieniem, stąd taki pomysł polowań. Kiedy minęliśmy San Quirico d’Orcię znów wjechaliśmy w teatr krajobrazu. Niemal każda szutrowa zatoczka była nasza. Zatrzymaliśmy się na dłużej przy wjeździe na boczną drogę do winiarni po prawej. Jest tu charakterystyczna brama. Właściciele drogi nie życzą sobie, aby wjeżdżać tu samochodem, ale nie mają nic przeciwko pieszym, którzy mogą spokojnie przejść i pokonując długi odcinek drogi dojść do naszej kapliczki Cappelli di Vitaleta. Widok kapliczki z tego miejsca można zobaczyć na zdjęciach w foto galerii. Ruszyliśmy dalej po to, by za chwilę znów się zatrzymać. W takim tempie dojazd do pobliskiej Pienzy zajmie nam pół dnia mówi Ela. A ja odparłem „już jedziemy, jeszcze chwilka”. Wiedzieliśmy, że z Pienzy, która oczywiście leży na wysokim wzgórzu również roztacza się piękny widok, jednak dla mnie było by wielką szkodą, gdybym nie obfotografował wszystkiego tego, co mijaliśmy po drodze. Poza tym tu naprawdę jest pięknie. Powoli dojechaliśmy do Pienzy, w której oddaliśmy się dłuższej przechadzce tamtejszym deptakiem z pięknym widokiem na Val d’Orcię. Kolory pól, nie były już takie jak wczesną wiosną, ale nie było też najgorzej. Krajobraz małych rolniczych farm usytuowanych na wzniesieniach, otoczonych cyprysami pozostaje w głowie chyba już na całe życie. Nie będziemy teraz opisywać tego, co spodobało nam się w Pienzie. Temu miasteczku poświęcimy odrębną relację. Po opuszczeniu Pienzy udaliśmy się drogą S146 w kierunku Montepulciano. Teatr krajobrazu nieustannie nam towarzyszył. Naszym celem była tzw. „cyprysowa sprężynka”, czyli kolejne kultowo fotografowane miejsce w Val d’Orci. Sprężynka to nic innego, jak kawałek drogi biegnącej pod górę w charakterystyczny zygzak. Nie mylić z innym zygzakiem, który też należy do symboli Toskanii, ale znajduje się w zupełnie innym miejscu. Z Montepulciano skierowaliśmy się do Chianciano Terme zataczając już powrotny łuk do naszego Montalcino. Stamtąd wjechaliśmy już w krajobraz pól, który obserwowaliśmy z Pienzy oraz drogi między Pienzą, a Montepulciano. Tutaj, aby dotknąć piękna trzeba wjeżdżać w boczne szutrowe drogi, wysiąść z auta i trochę pospacerować. Odkrywają się wtedy przed nami nowe, bajkowe widoki. Kierowaliśmy się wąskimi, ale dobrymi asfaltowymi drogami do Monticchiello. To właśnie gdzieś tu ma znajdować się nasza sprężynka. Chcieliśmy dojechać do skrzyżowania z drogą do Monticchiello i Pienzy. Dokładnie przy tym skrzyżowaniu trzeba skręcić obok stojącego przy drodze agriturismo w szutrową drogę wiodącą lekko do góry. Jest! udało się. Stąd jeszcze nie widać cyprysowej sprężynki, ale po około 150m po lewej stronie drogi jest spora zatoczka do parkowania, chyba właśnie dla fotografów. Stąd nasz obiekt widoczny już jest w 70%. W tym momencie trzeba oczywiście zaparkować, wysiąść z auta i zejść polem w dół, tak aby charakterystyczna, cyprysowa droga pokazała nam się w całej okazałości. Nie ukrywam, że trochę trudno tu trafić, ale nie ma tu wielu możliwości pogubienia się, więc prędzej, czy później każdy tu trafi. Po zdobyciu „cyprysowej sprężynki” skierowaliśmy się powtórnie do urokliwej Pienzy na główny posiłek dnia. Mimo, że do miasteczka mieliśmy rzut beretem, to przejazd zajął na co najmniej godzinę, oczywiście z powodu przystanków. W Pienzie spędziliśmy dłuższy czas, by pod wieczór wrócić do naszego Montalcino. W drodze powrotnej obowiązkowy przystanek w widokowym punkcie przy wiadukcie za San Quirico d’Orcia. Znów krótka foto sesja i chwila kontemplacji. To ostatni punkt naszej drugo dniowej objazdówki. Kolejne dni nie przeznaczaliśmy już na takie lekkie objazdówki. Były to wyjazdy do konkretnych miejsc. W Toskani znajduje się kilka źródeł termalnych, byłoby grzechem nie odwiedzić choć jednego z nich. Wybraliśmy nieodpłatne Bagni San Filippo i nie żałowaliśmy. Wprawdzie źródła nie są duże, ale są naturalne. Zresztą miejsce nie jest oblegane przez tłumy, więc warto się tu wybrać. Bagni San Filippo to mała wioska Val d’Orci zlokalizowana na południu Toskanii. Można tu dojechać kierując się z San Quirico d’Orcia drogą regionalną SR2 na południe do jeziora Bolseńskiego. Na około 18kilometrze skręcamy w prawo i docieramy do wioski. Parkujemy auto i schodzimy wąską oznakowaną ścieżką do potoku, którego woda oblewa wapienne skały. Na skałach znajdują się rewelacyjne pięterka z małymi nieckami wypełnionymi ciepłą, wapienną wodą, w których można taplać się niczym w dużej wannie. Po kilku godzinach relaksu w wodzie człowiek staje się oczywiście głodny, więc co…? Trzeba znaleźć jakąś małą osterię. Ku naszemu zdziwieniu dwie małe knajpeczki były otwarte. Wybraliśmy małą rodzinną pizzerię-osterię oddaloną 20m od głównej drogi we wsi. Myśleliśmy o pizzy, ale ta była serwowana dopiero wieczorem, więc zdecydowaliśmy się na pesto i gnocchi. Powiem, że przy pesto odlecieliśmy, bardzo smaczne. Gnocchi z delikatnym mięskiem i sosem również rewelacja. Po prawej zdjęcie pizzeri, w której gotuje matka, a synowie podają i prowadzą lokal. W Toskanii mamy do wyboru wiele termalnych źródeł, jednak wszędzie są one w jakiś sposób zagospodarowane i już odpłatne. Bagni San Filipo to naturalny potok z ciepłą wodą, więc właśnie dlatego polecamy te termy. Cóż, na chwilę zjechaliśmy z naszych krajobrazowych tras. Czas wrócić, bo jeszcze jest kilka punktów, które można obejrzeć. Spacerując samochodem po Val d’Orci koniecznie trzeba zajechać na charakterystyczny cyprysowy zygzak, którego droga dzieli różnobarwne pola uprawne. Jak tam dojechać…? Każdy na mapie znajdzie miejscowość La Foce. Tutaj trzeba się kierować. Przy drodze SP40, którą tu docieramy znajduje się parking, skąd widać już tą charakterystyczną drogę, będącą dojazdem tylko do jednego prywatnego gospodarstwa. Najlepszy chyba widok tego miejsca można uzyskać skręcając przy bramie Villa La Foce i po przejechaniu paru set metrów „cyprysowy zygzak” pokazuje się nam jak na dłoni. Gdzie dalej…? W miejscowości La Foce można skręcić na małą, szutrową drogę w kierunku Montalcino. To był już nasz kierunek, ponieważ po prawie całym dniu moczenia w termach trzeba było w końcu powoli wracać na kwaterę. Rzecz jasna wjechaliśmy w tą drogę i nie żałowaliśmy. Teatr krajobrazu znów nam towarzyszył. Stąd również cyprysowy zygzak był widoczny. My jednak podążaliśmy już dalej. Pomimo, że powoli nadchodził już wieczór nie omieszkaliśmy się jeszcze kilka razy zatrzymać w polach. Sama przyjemność, tym bardziej, że wiedzieliśmy, że w domu czeka na nas butelka dobrego wina. Jeszcze kilka fotek i za niedługo znajdziemy się na kwaterze. Dla wszystkich wybierających się do Toskani, a w szczególności Val d’Orci gorąco polecamy przejażdżkę drogą S438 z Sieny do Asciano. To boczna droga, na którą można wjechać podążając z Sieny w kierunku Rzymu. Zaraz za wyjazdem z Sieny uważnie trzeba obserwować drogowskazy na Asciano i tam zjechać. Kilka zakrętów i po chwili wyjeżdżamy na otwarty teren bogaty w różnokolorowe wzgórza z gospodarstwami rolniczymi. Wracaliśmy wtedy z Sieny, nadchodził powoli wieczór i to było coś. Opadające powoli słońce powodowało, że światło delikatnie muskało czubki wzgórz pofałdowanego terenu. Światło i cienie na różnokolorowych polach budowały niewyobrażalny teatr. Coś fantastycznego. W pewnym momencie zatrzymaliśmy się w jednej zatoczce, z której można było wąską ścieżką podejść na jedno z takich wzgórz. Co za widok. W tym momencie oprócz słońca i cieni wspaniały obraz pokazało nam niebo; ech nie do opisania. Zresztą zobaczcie fotkę po lewej. Nie wiem, czy ona odda to, co widzieliśmy na żywo. Stojąc na tym wzgórzu kręciliśmy się z Elą wkoło własnej osi wykonując nie jeden obrót o 360°. Wierzcie było co oglądać. Staliśmy tu dobre 20 minut. Zresztą po chwili podeszli za nami Chińczycy, chłopak z dziewczyną i oczywiście ogromnym aparatem, fotograficznym, żeby nie było wątpliwości. Ech, słońce coraz niżej, trzeba było powolutku schodzić do auta i jechać do domu. Tak też zrobiliśmy. Haha, ale nie trzeba było długo czekać na kolejny postój, zaraz po nim kolejny i tak co pare set metrów. W ten sposób zajechaliśmy na kwaterę przed Nie źle, prawda, ale naprawdę warto było zatrzymywać się w tych wszystkich miejscach. Trochę więcej fotek oczywiście w foto galerii. Krajobraz Toskanii to jeden wielki teatr. Najbardziej klimatyczne pejzaże budują się tu wiosną, kiedy na polach jest mnóstwo soczystej zieleni, a w powietrzu unosi się charakterystyczna wiosenna mgła. To wszystko podświetlone słonecznym światłem stwarza wrażenie jak gdybyśmy byli w jakiejś baśni. W czerwcu zieleń już zanika, ale nie całkowicie. Powstają za to inne kolory pól, które również urozmaicają krajobraz. Czerwcowa wyprawa do Toskanii posiada inne dodatkowe plusy, długie dni, nie zbyt dużo turystów, bo większość przyjeżdża w lipcu i sierpniu, no i oczywiście nie ma jeszcze upałów. W przypadku wiosennych wypadów do Toskanii musimy liczyć się z ryzykiem większej ilości opadów, jednak jak ktoś trafi na ładną pogodę, to z pewnością może powiedzieć, że widział Toskanię w całej swojej krasie. Na koniec tradycyjnie zapraszamy na foto przejażdżkę po toskańskiej Val d’Orci. Kliknij TUTAJ Podziel się z innymi

santorini miejsca do zdjec